środa, 5 października 2016

Butelki Dr. Brown`s

Pewnie większość butelkowych mam o nich słyszała - chyba jako jedyne antykolkowe mają tyle fanek potwierdzających ich skuteczność.

Owieczka kolek nie ma - czy to zasługa butelek? Nie wiem, możliwe, wolę nie sprawdzać czy jest inaczej. Ale na pierwszy rzut oka widać różnice między nimi a "zwykłymi butelkami".

Mam awaryjną "zwykłą butelkę" - czemu jeżeli jestem taką zwolenniczka Dr.Browns? Po prostu jakiegoś pięknego dnia pojechałam po zakupy 20km od domu i w chwili tak zwanego przez nas płaczu pierwotnego który najczęściej oznacza - ty mnie tu nie mam atrakcjami ja z głodu umieram spostrzegłam się, że termos jest, mleko jest, kropelki są... tylko butelki nie ma. No i miałam do wyboru w sklepie obok kupić zwykłą butelkę albo wsypać Owieczce suche mleko do buzi i zalać wodą. Rozwiązanie pierwsze wydawało mi się bardziej humanitarne.

Trochę szczegółów technicznych - butelka jak to butelka składa się z... butelki i smoczka, ale w tych produkowanych przez dr Brown`s ich antykolkowe działanie nie ogranicza się do 3 dziurek w smoczku tylko całego systemu odpowietrzającego - silikonowej nakładki i plastikowej rurki. Jak to cudo działa pod względem technicznym - nie mam bladego pojęcia ale już sam dźwięk w czasie picia jest inny. Onomatopeja nie jest moją mocną stroną więc zatrzymam się na tym, że "w zwykłej butelce" coś gwiżdże a czasami nawet zabulgocze a w Dr. Brown`s nie.

Czyli generalnie plusy takie, że podobno na prawdę działa. Minusy? No nie polecam osobom które nie lubią zmywać. Ja po 5 miesiącach mycia systemu dostaję spazmów rozpaczy kierując się do zlewu. Żeby umyć butelkę potrzebujemy 3 myjek - do butelki, do smoczka i trzeciej do systemu. Tak, tak, kupując butelkę należy się zaopatrzyć w cieniusieńką myjeczkę do malusieńkich otworków.

Tak, mycie to prawdziwa przygoda - w silikonowej nakładce jest w sumie 12 otworów wymagających użycia myjki mniejszej niż standardowa. Można oszaleć. Do tego plastikowa część systemu odpowietrzającego wymaga użycia 2 myjek. 

I tak z powodu mycia butelek podałam Owieczce pierwszą marchewkę. Na razie chce mleka nawet po całym słoiku...

Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz